Artur Barciś Show w Kłodzku


Solowy występ popularnego aktora. Artysta, w sobie właściwy sposób nawiązuje niezwykły kontakt z publicznością opowiadając anegdoty o swojej zabawnej drodze do aktorstwa. Zaprasza za kulisy teatru i planu filmowego opowiadając o tremie, dykcji, różnego rodzaju „sypkach”, czyli aktorskich wpadkach, oraz dowcipach jakie aktorzy robią sobie na scenie. Wszystko to jest opatrzone, w mistrzowski sposób wykonywanymi  piosenkami. To pełne humoru i wdzięku spotkanie, na które serdecznie zapraszamy!

Tak Artur Barciś opowiada o występie: „ABS, czyli Artur Barciś Show, to moja odpowiedź na tzw. (nie lubię tego słowa) zapotrzebowanie. Powstał na bazie muzycznego monodramu pt. „Gra, czyli musical na jednego aktora”, którego premiera odbyła się podczas Przeglądu Piosenki Aktorskiej we Wrocławiu w 1991 roku. Przez wiele lat grałem ten spektakl w Ateneum i całej Polsce. Każde przedstawienie kiedyś kończy swój żywot i tak też się stało z „Grą”. Po jakimś czasie dostałem propozycję występu estradowego typu „one man show” i postanowiłem ożywić kilka piosenek z „Gry” dodając do nich estradowy komentarz”.

Agencja Artystyczna Monolit zaprasza na „Artur Barciś Show”:

– 9 grudnia 2017 r. (sobota),  godz. 18:00, Sala Widowiskowa KCKSiR w Kłodzku (Plac Jagiełły 1), Kłodzko.

Bilety na wydarzenie w cenie 50 zł można nabyć w Galerii Sztuki pARTer KCKSiR (tel. 74 867 33 64), w Internecie na stronie www.monolitart.com.pl w zakładce BILETY oraz na portalach: kupbilecik.pl, abilet.pl i biletyna.pl.

Zamówienia grupowe oraz zapytania dotyczące innych informacji związanych z wydarzeniem prosimy kierować do organizatora: Agencja Artystyczna Monolit: +48 660 860 777, www.monolitart.com.pl, biuro@monolitart.com.pl. Współpraca z mediami: press@monolitart.com.pl.

– „Zależało mi na tym, żeby mój program był zabawny, ale równocześnie przekazywał jakieś treści, które dadzą widzom do myślenia, stąd piosenki „Zagrać siebie”, czy „Już widziałem jak”. Wszystko o czym śpiewam, czy opowiadam zahacza o świat, który bardzo dobrze znam i który chciałbym moim widzom przybliżyć, zachęcając by go odwiedzili. To teatr, aktorstwo i wszystko co się z tym światem wiąże, czyli dykcja, trema, sypki, dowcipy, ale też strach przed loterią, którą ze sobą niesie. Lubię ABS, bo daje mi możliwość bezpośredniego kontaktu z widzami ze świadomością, że może choć kilka osób, którym do głowy nie przyszło wybrać się do teatru, po tym spotkaniu do teatru pójdzie. Przynajmniej na spektakl z moim udziałem. Lubię ABS, bo lubię śpiewać, a ostatnio w teatrze śpiewam dość rzadko. Lubię ABS, bo występuję czasem w małych miejscowościach, do których nigdy żaden teatr nie dotarł” – dodaje Artur Barciś.